Październikowe Kino Kobiet

8 października po raz trzeci wzięłam udział w Kinie Kobiet. Tym razem obejrzałyśmy film „Skomplikowani”, który skupia się na relacjach i emocjach, był nieco dziwny, ale finalnie dobrze się go oglądało. Seans mnie wciągnął i na pewno nie czułam nudy. Jak zawsze przed projekcją był czas na część z partnerami wydarzenia. Pojawiły się stoiska, a …

Aleksandra Poręba

Dietetyk i psychodietetyk, wspierająca zdrowe nawyki w realnym życiu.

Udostępnij wpis:

8 października po raz trzeci wzięłam udział w Kinie Kobiet. Tym razem obejrzałyśmy film „Skomplikowani”, który skupia się na relacjach i emocjach, był nieco dziwny, ale finalnie dobrze się go oglądało. Seans mnie wciągnął i na pewno nie czułam nudy.

Jak zawsze przed projekcją był czas na część z partnerami wydarzenia. Pojawiły się stoiska, a przy nich rozmowy, konkursy, vouchery i ulotki. Motywem przewodnim były koronki, obecne w dekoracjach i stylizacjach uczestniczek. Ciekawy pomysł. Zresztą za każdym razem lubię ich pomysły.

Kino Kobiet to dla mnie format, który łączy seans filmowy z możliwością spotkania i rozmowy. Bez pośpiechu, bez nadmiaru bodźców, z miejscem na zwykłą obecność i wymianę wrażeń.

Dziękuję organizatorom za kolejną edycję. Jeśli pojawią się następne wydarzenia, chętnie wezmę w nich udział. Zapraszam też osoby organizujące podobne inicjatywy do kontaktu.