Nowość na Kinie Kobiet

Kwietniowa edycja Kina Kobiet w sieci Helios zdecydowanie zostanie ze mną na dłużej. Tym razem uczestniczki spotkały się przy okazji seansu filmu Drama i już od samego wejścia było czuć atmosferę typową dla tych wydarzeń.Dla mnie ta edycja była trochę inna niż poprzednie, bo postanowiłam podejść do swojego stoiska w bardziej praktyczny sposób. Zamiast skupiać …

Aleksandra Poręba

Dietetyk i psychodietetyk, wspierająca zdrowe nawyki w realnym życiu.

Udostępnij wpis:

Kwietniowa edycja Kina Kobiet w sieci Helios zdecydowanie zostanie ze mną na dłużej. Tym razem uczestniczki spotkały się przy okazji seansu filmu Drama i już od samego wejścia było czuć atmosferę typową dla tych wydarzeń.

Dla mnie ta edycja była trochę inna niż poprzednie, bo postanowiłam podejść do swojego stoiska w bardziej praktyczny sposób. Zamiast skupiać się wyłącznie na rozmowach czy materiałach edukacyjnych, przygotowałam przekąskę, którą bardzo dobrze znają moje podopieczne. To jeden z tych bardzo chwalonych przepisów, ponieważ jest szybki, prosty i przede wszystkim naprawdę smaczny.

I właśnie na tym najbardziej mi zależało. Żeby pokazać kobietom, że zdrowe jedzenie nie musi oznaczać nudnych sałatek, skomplikowanych przepisów i godzin spędzonych w kuchni.

Najpierw można było spróbować przekąski, a dopiero później zdecydować, czy ktoś chce zabrać przepis do domu. I to był chyba najlepszy możliwy test, bo reakcje mówiły same za siebie. Większość kobiet wracała po przepis praktycznie od razu po degustacji, a wiele z nich było szczerze zaskoczonych składnikami. Kilka razy słyszałam: „To smakuje zbyt dobrze, żeby było zdrowe!” albo „To ma aż tak prosty skład?”.

Muszę przyznać, że wszystko rozeszło się błyskawicznie. Zarówno przygotowane porcje, jak i przepisy znikały praktycznie z minuty na minutę. Nie ukrywam, że patrzyłam na to z ogromną radością, bo największą satysfakcję daje mi właśnie taki entuzjazm i autentyczne zainteresowanie kobiet, które chcą spróbować czegoś nowego bez podejścia „wszystko albo nic”.