Jedzenie często to nie tylko paliwo. To rytuał, przyjemność, czasem stres i ulga w jednym. Zdarzyło Ci się kiedyś zjeść obiad i dopiero po chwili zorientować się, że talerz jest pusty? Albo sięgać po przekąskę bez zastanowienia, tylko dlatego, że była pod ręką? Właśnie w takich momentach widać różnicę między jedzeniem a jedzeniem z uważnością. …
Jedzenie często to nie tylko paliwo. To rytuał, przyjemność, czasem stres i ulga w jednym. Zdarzyło Ci się kiedyś zjeść obiad i dopiero po chwili zorientować się, że talerz jest pusty? Albo sięgać po przekąskę bez zastanowienia, tylko dlatego, że była pod ręką? Właśnie w takich momentach widać różnicę między jedzeniem a jedzeniem z uważnością. Mindful eating nie jest dietą ani chwilową modą. To sposób podejścia do jedzenia, który pomaga budować zdrowszą, bardziej świadomą relację z posiłkami, bez presji i bez kontroli, ale z uważnością. To podejście, które pozwala lepiej rozumieć siebie i swoje potrzeby – nie tylko przy stole.
Zresztą, spróbuj pomyśleć o ostatnim posiłku. Jak wyglądał? Co czułaś? Jakie emocje mu towarzyszyły? Jeśli trudno to sobie przypomnieć, ten tekst może otworzyć kilka ciekawych drzwi.
Spis treści
Różnice między jedzeniem a jedzeniem z uważnością
Jedzenie z uważnością to nie to samo co jedzenie powoli. To przede wszystkim świadome bycie tu i teraz, kiedy jesz. Klasyczne jedzenie dzieje się „przy okazji”: przy komputerze, w aucie, na kanapie z telefonem. Ciało je, ale głowa jest gdzieś indziej.
W jedzeniu z uważnością chodzi o to, że jesteś całym sobą obecna w tym, co robisz. Smakujesz, obserwujesz, zauważasz sygnały ciała. To pozwala nie tylko lepiej odczuwać sytość, ale też zrozumieć, po co w ogóle sięgasz po jedzenie. Dzięki temu możesz zauważyć, czy to głód fizyczny, czy raczej emocjonalna potrzeba.
Jak praktykować mindful eating?
Nie trzeba od razu medytować przy każdym kęsie. Można zacząć naprawdę prosto, od chwili zatrzymania się przed posiłkiem i zadania sobie pytania, dlaczego sięgasz właśnie po to danie. Czy to głód, smak, nuda, emocje? Zamiast scrollować ekran, spróbuj zjeść choć jeden posiłek dziennie w ciszy i spokoju, koncentrując się tylko na jedzeniu.
Zwracaj uwagę na zapach, fakturę i smak jedzenia. Jedz wolniej, odkładając sztućce między kęsami, obserwując, jak Twoje ciało reaguje, czy czujesz już sytość, czy to tylko ochota na więcej. Mindful eating to nie rygor, ale obecność. Przypomina raczej budowanie nowej relacji z jedzeniem, w której nie chodzi o kontrolę, lecz o zrozumienie siebie.
Na początku możesz mieć wrażenie, że to wymuszone, ale z czasem uważność przy stole staje się naturalna. Zaczynasz zauważać, że pewne produkty przestają być aż tak kuszące, a inne – dotąd niedoceniane – zyskują na smaku. To jak przestrojenie z automatu na „tu i teraz”.
Chcesz konkretne ćwiczenia do wdrożenia w praktyce? Zerknij na karuzelę na IG – znajdziesz tam przykłady do codziennego użycia.
Korzyści dla zdrowia i psychiki
Jedzenie z uważnością to nie tylko przyjemniejszy posiłek. To realne wsparcie zarówno dla zdrowia fizycznego, jak i psychicznego. Zaczyna się od prostych zmian, które z czasem przynoszą zauważalne efekty. Gdy uczysz się lepiej rozpoznawać głód i sytość, jesz mniej kompulsywnie. Nie ma już potrzeby sięgania po jedzenie „na zapas” ani objadania się w stresie, bo pojawia się większe poczucie bezpieczeństwa – ciało i głowa przestają być w konflikcie.
Uważność przy jedzeniu może też znacząco zmniejszyć poczucie winy, które często towarzyszy impulsywnemu jedzeniu. Zamiast zjadać coś w pośpiechu i od razu tego żałować, jesteś w stanie bardziej świadomie podejmować decyzje i lepiej się z nimi czuć. Nawet zwykła zupa czy kanapka potrafią dać więcej satysfakcji, jeśli naprawdę je poczujesz, zamiast po prostu „zaliczyć” posiłek.
Jest też aspekt fizjologiczny. Kiedy jesteś spokojna i skupiona przy jedzeniu, trawienie działa sprawniej. Układ pokarmowy to nie maszyna, która działa w stresie na pełnych obrotach, potrzebuje sygnału, że może się zająć swoim zadaniem. A uważność taki sygnał daje.
Z czasem zmienia się też ogólna relacja z jedzeniem i własnym ciałem. Zamiast traktować je jako coś, co trzeba kontrolować, zaczynasz je lepiej rozumieć i szanować. W badaniach pokazano, że osoby praktykujące mindful eating częściej utrzymują stabilną wagę, mają mniej epizodów objadania się i lepiej postrzegają swoje ciało, nie przez pryzmat liczb, ale relacji, jaką z nim mają.
Uważność jako sposób leczenia objadania
Objadanie się często nie wynika z głodu, tylko z napięcia, emocji albo automatyzmu. Uważność pozwala zatrzymać ten proces wcześniej: zanim ręka sięgnie po kolejną porcję.
W terapii zaburzeń odżywiania, jak np. kompulsywne objadanie się, techniki mindfulness są coraz częściej stosowane. Uczą zauważania impulsu, nazywania emocji i reagowania inaczej niż jedzeniem.
To nie magia, ale jeśli nauczysz się rozpoznawać swoje potrzeby, zanim zostaną zagłuszone jedzeniem, odzyskujesz realny wpływ na to, co i jak jesz.
Masz ochotę na więcej? Wkrótce na IG pojawi się karuzela z przykładami, jak wygląda jedzenie automatyczne vs. z uważnością.
Powyższy artykuł powstał w oparciu o wiedzę z książki „Psychodietetyka” autorstwa Anny Brytek-Matera (PZWL, 2020), książki „Kiedy cierpisz na zaburzenia odżywiania” autorstwa Bogny Kuk i Katarzyny Gaber (PZWL, 2022), a także fragmetów konferencji organizowej przez Instytutu Psychodietetyki „Psychodietetyka – fakty i mity”.





